poniedziałek, 18 maja 2015

matura podstawowa z fizyki maj 2015 ("stara matura", formuła do 2014 r.)

Matura dotyczyła osób, które kończyły szkołę do 2014 i zdawały ją teraz wg starej formuły.
Obejrzałem pytania, były dosyć trudne. Ja jako były nauczyciel licealny, może nie najgorszy, myślę, że przygotowanie w szkole nawet bardzo dobrego ucznia na wynik rzędu 80%, w ramach normalnego przydziału godzin dydaktycznych było  raczej niemożliwe. Może to zabrzmi dziwnie jeśli powiem, że osiągnięcie wybitnego wyniku (medycyna!!!) bez korków u porządnego fachowca było nierealne. Zresztą niektóre pytania, moim zdaniem, nie bardzo mieściły się w moim rozumieniu zakresu podstawowego. Na przykład zadanie z okularami. Ale gdzie przebiega linia rozdziału między treściami i umiejętnościami zakresu podstawowego i rozszerzonego fizyki, w ramach obecnego systemu? Tego nie wie nikt!
Tak czy owak matura mi się spodobała. Była niewątpliwie trudna, ale zadania były ciekawe. W odróżnieniu od poprzednich lat, autorzy wykazali się starannością i uniknęli kompromitujących niedoróbek i błędów. Zadania były dobrze i jasno sformułowane. Niektóre zagadnienia były częściowo przedstawione, jak np. zasada tworzenia obrazu w mikroskopie i wymagały tylko zrozumienia o co chodzi. To dobrze świadczy o autorze, że nie wymagał odtworzenia rysunku z pamięci. Sporo było pytań "na głowę", co mnie szczególnie ucieszyło. Uniknięto także pytań typu "wiem lub i nie wiem" i dotyczących zupełnie marginalnych lub specyficznych zagadnień.
Było bardzo dużo optyki i wcale mechaniki kwantowej.
Tak trzymać!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz